Moje życie

  • Moje życie jest beznadziejne. Chciałabym to zmienić.
  • A skąd wiesz, że Twoje życie jest beznadziejne?
  • A wszyscy mi o tym mówią.
  • Wszyscy?! Znasz wszystkich na całej kuli ziemskiej?
  • No nie, tak się mówi tylko, że wszyscy…
  • No to kto, skoro już nie wszyscy?
  • No w zasadzie, to tak się mówi, że życie jest beznadziejne… Bo wiesz, mi całe życie mówili, że jestem beznadziejna. A skoro taka jestem, to takie mam życie…
  • Z jakiego powodu się na to zgodziłaś?

Jak wygląda moje życie, gdy przyglądam się jemu oczami innych ludzi?

Jak wygląda moje życie, gdy spojrzę na nie własnymi oczami?

 

światło w dłoni

 

Wspólnym mianownikiem obu niewiadomych jest poczucie własnej wartości, które jest niczym innym, jak własnym zdaniem na swój własny temat.

Nasze własne zdanie na nasz temat kształtuje się od najmłodszych lat naszego życia. Najpierw chłonie każdą opinię innych ludzi o nas i naszym zachowaniu, by w swej niewiedzy i naiwności, uwierzyć w to, co mówią ludzie, których podziwiamy jako dzieci, których kochamy, których się boimy...

Okres młodzieńczy to lustro, w którym przegląda się nasze poczucie własnej wartości. W reakcjach innych ludzi szukamy akceptacji dla swoich zachowań. Te poszukiwania są często okupione wyrzekaniem się prawdy o sobie, odtrącaniem trudności poznawania i pójściem na tzw. łatwiznę sięgania po to, co w zasięgu ręki…

Okres dorosłości to poznawanie i ponoszenie konsekwencji naszych wcześniejszych decyzji. To czas poszukiwania zagubionej prawdy o sobie. Jeżeli mamy odwagę zajrzeć do swojej duszy, zaczynamy na nowo żyć, jeśli nie trwamy w życiu, które jest projekcją oczekiwań ludzi z naszego kręgu bliskich i znajomych. Patrzymy na swoje życie oczami innych ludzi, próbując za wszelką cenę, sprostać ich oczekiwaniom i uzyskać pochwałę dla naszych starań. Fundujemy sobie niezmierzone pokłady frustracji…

Jeśli jednak odważymy się na spojrzenie w głąb własnej duszy, znajdziemy tam swoje serce, które wskaże nam drogę, naszą własną drogę…
Ważne, aby wiek biologiczny nie był przeszkodą, a tylko wyznacznikiem dojrzałości, naturalnym prawem, by dorosnąć do poszukiwania w sobie i wewnętrznym przyzwoleniem na docenianie własnego towarzystwa w swoim życiu…

W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.