Być albo nie być

Być albo nie być? Oto jest pytanie!”, które pamiętamy ze szkolnej lektury. Choć tak sobie myślę, że obecnie to pytanie zdewaluowało się z poziomu postawy do poziomu posiadania – „Mieć albo nie mieć?” A szkoda. Żeby być tym, kim chcę, trzeba być przekonanym, że mam w sobie wszystko to, czego potrzebuję. Większość ludzi utrzymuje, że potrzebuje tylko pieniędzy. Ciekawostka – pieniądze nie pochodzą z wnętrza człowieka, choć pieniądze mogą wyznaczać wartość tego wnętrza. Jakie „wnętrze” – taki pieniądz.

Znamienita część ludzi, jakieś 80% chcę mieć taką pracę, żeby zarobić i się nie narobić, albo odziedziczyć fortunę, albo wygrywać w totka, żeby mieć „kupę kasy”, bo wtedy im wszystkim pokażą… Tylko, że ludzie o mentalności totolotka nie działają, oni tylko czekają na wygraną. A co komu po wygranej, skoro „jak wygram, to będę się martwił, co z nią zrobię...” Jeżeli tylko masz się tylko martwić... Wygraną w totka przypisuje się szczęściu i łaskawemu losowi, a los w całej swej łaskawości nie zsyła zmartwień. Tylko jakoś ciężko w to uwierzyć, więc ludzkość stanęła na wysokości zadania i sama z siebie zaczęła się zamartwiać. To, że jesteśmy specjalistami od zmartwień wielkich i małych, powoduje, że jesteśmy nieudacznikami od działań zarówno dużych, jak i tych małych. A klamrą spinającą całokształt nieszczęść jest „Gdybym tylko miał pieniądze, to...” No właśnie, to co? Pieniądze potrzebne są w działaniu, aby nadać temu rozmach, nie w gadaniu... „Inspiracja istnieje, tylko musi zastać cię przy pracy” mawiał Picasso.

 

 

Dłoń w chmurach 2

 

Przy pracy… Dobre sobie! Przecież haruję całymi dniami, jak dobrze policzyć, to na kilku etatach. A jak harówka, to narzekanie, że w tym kraju…, że w tej firmie…, z taką żoną…, z takim mężem… Inspiracja idzie do tych, którzy pracują z przyjemności, czyli do pozostałych 20% ludzi.

A jakby tak zacząć pracować z przyjemności, a nie tylko z obowiązku? – Łatwo powiedzieć, mam przecież rodzinę na utrzymaniu, cały dom na mojej głowie. – Co to za argument?! Większość z nas tak ma. Kolekcjonowanie wymówek to pożywka dla frustracji, zaś kolekcjonowanie działań – dla sukcesu. Wszystko musi mieć swój początek i koniec. Jeśli jednak nie można nazwać zajęcia inaczej, jak tylko harówka czy orka, to warto zdecydować, kiedy się ona kończy. Ale to się nigdy nie kończy, bo po powrocie do domu – następna orka! W domu jest ciągle coś do zrobienia! A kto powiedział, że wszystko to, co jest do zrobienia, ma zrobić jedna osoba? Warto się zastanowić. Moje przekonania i presja innych, czy może chęć bycia kimś niezastąpionym?

Być albo nie być? Mieć albo nie mieć? To nie licytacja stanowisk i dóbr doczesnych. To kształtowanie postawy życiowej, to podejmowanie decyzji o jakości własnego życia. Jeżeli wybieram bycie szczęśliwą, to mam mieć pomysł na to, co da mi to szczęście. Kiedy kończy się obowiązek, pojawia się przestrzeń na przyjemność. Może malowanie akwarelą czy pastelami? Może majsterkowanie? A może pieczenie ciast? Cokolwiek to jest, a sprawia przyjemność – warto to robić. Tylko trzeba bezwzględnie pamiętać o jednym – jak się to zrobiło, trzeba się tym pochwalić. Zrobić następne i pochwalić się. I tak za każdym razem i pewnego dnia okaże się, że są ludzie, którzy kupią namalowany motyw dla kogoś bliskiego, a pobliski sklepik chętnie rozszerzy swą ofertę o ciasta domowego wypieku. (Teraz niewielka przestrzeń na wszelakie wymówki i oburzenia...) I już cicho! Wystarczy! Nikt się na długo nie obrazi o tę nie zrobioną kolację czy nie skoszoną trawę. Dzieci posprzątają mieszkanie. To, że zrobią to po swojemu? No cóż, one mają tylko inne standardy czystości – zaakceptuj to. Pokaż, jak działa pralka, jak działa kosiarka, jak korzystać z książek kucharskich. W ten sposób odkryjemy talenty drzemiące w najbliższych. Co więcej – odkryją to też oni sami. Tylko trening czyni mistrza. Daj swoim domownikom szansę.

Być albo nie być szczęśliwym? Mieć albo nie mieć z kim być szczęśliwym? Oto są pytania! Kto chce, szuka sposobów, by być i mieć. Kto nie chce, szuka powodów, by nie być i by nie mieć.

 

W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.